Licznik odwiedzin

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj255
mod_vvisit_counterWczoraj760
mod_vvisit_counterW tym tygodniu5350
mod_vvisit_counterW poprzednim tygodniu5485
mod_vvisit_counterW tym miesiącu20372
mod_vvisit_counterW poprzednim miesiącu15224
mod_vvisit_counterWszystkie1076538

Teraz Online: 11
Twój IP 54.159.94.253
,
Parafia Pilica

Sonda

Czy czytasz gazetkę parafialną "Głos Kolegiaty" ?
 

Kalendarz

maj 2018
pwścpsn
123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031

Imieniny

Przed wczoraj : Borysława Grzegorza Wczoraj : Filipa Pauliny Dzisiaj : Augustyna Juliana Jutro: Jaromira Justa Pojutrze : Magdaleny Bogumiły



Tajemniczy nagrobek na Wzgórzu Św. Piotra Email
Wpisany przez Grzegorz Piąty   
czwartek, 10 maja 2018 21:31

tajemniczynagrobek

TAJEMNICZNY NAGROBEK NA WZGÓRZU ŚW. PIOTRA

 

Na cmentarzu na Górze św. Piotra znajduje się interesujący nagrobek. Ksiądz Wiśniewski, w wydanej w 1933 roku monografii „Historyczny opis miasta Pilicy” wymienia go jako miejsce pochówku „Matyldy Boze Rotter”. „Boze” to niedokładnie odczytane, zapewne wówczas już zatarte, nazwisko Böse (Boese). Tablica zamontowana później, kiedy w tym miejscu pochowany został Paweł Dzierżykraj -Morawski, podaje daty narodzin i zgonu jego: *10.11.1929 +.5.05.1977 oraz Mathildy Böse: 30.09.1806 + 18.03.1852.

 

 

Na stronie www.jura-pilica.com zanotowałem: Jest to osoba spokrewniona z żoną Christiana Augusta Moesa, Constantią Boese, być może siostra. Sugerowała to niewielka, jedenastoletnia, różnica wieku. Constantia urodziła się w 1817 r. Od tego czasu trwały poszukiwania szerszych informacji o tajemniczej Matyldzie. Ojcem Constantii był Karol Böse (Boese), określany jako kupiec handlujący trunkami. Niedawno natrafiłem na informacje, że był synem Fryderyka Bogumiła Boese oraz Marii Rozyny z domu Wilken. Mieszkał w Sieradzu co najmniej od 1811 r. W 1814 r. był właścicielem folwarku w Warcie w pobliżu kościoła św. Jana, który sprzedał potem bratu Krystianowi. W 1818 wygrał przetarg na wybrukowanie kilku sieradzkich ulic.


Był żonaty z Zuzanną Julianną z Rothertów. Tu zaświeciła się iskierka nadziei na rozwiązanie zagadki pilickiego nagrobka. Rothert i Rotter brzmią podobnie a w dawnych dokumentach spotykało się obie pisownie tego nazwiska. W Sieradzu urodziły się dzieci Karola i Zuzanny Julianny: Karol Fryderyk (1810-1810); Herman Ludwik (1811-1812); Edward Fryderyk (1812-1813); Amalia Paulina (1815. z męża Abitz); Konstancja Emilia (1817/18 - 4.5.1898); Barbara Medylda (1820-1822). Zuzanna Julianna zmarła 20 lutego 1826. W 1827 roku Karol Boese ożenił się powtórnie z Matyldą z Rothertów z Warty (ur. 30 września 1806), gdzie aptekarzem był jego brat Krystian Boese. Karol Boese zmarł w 1841 r. Jego zgon, jako ewangelika, odnotowano w księgach par. ewangelickiej w Zduńskiej Woli. Matylda Bose zmarła 18 marca 1852 r. Jedna zagadka wyjaśniła się. To nie siostra Constantii z Boesów, żony Christiana Augusta Moesa, została pochowana na pilickim cmentarzyku lecz macocha. Żeby nie było nudno pojawiła się kolejna zagadka, którą są koligacje rodzinne między małżonkami Karola noszącymi to samo nazwisko panieńskie. Jest i kolejna: nazwisko Rothert pojawia się kilkukrotnie w nieco późniejszych dziejach Pilicy a noszący je przodek pilickiej linii rodu jest związany z fabrykami Moesów w Pilicy i w Choroszczy. Jego korzenie wywodzą się z Kalisza, niezbyt odległego od Sieradza… ale to już temat na inne opowiadanie.


Aleksander Kot


 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież