Licznik odwiedzin

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj86
mod_vvisit_counterWczoraj650
mod_vvisit_counterW tym tygodniu1379
mod_vvisit_counterW poprzednim tygodniu4882
mod_vvisit_counterW tym miesiącu1379
mod_vvisit_counterW poprzednim miesiącu18069
mod_vvisit_counterWszystkie1710259

Teraz Online: 6
Twój IP 18.210.12.229
,
Parafia Pilica

Sonda

Czy czytasz gazetkę parafialną "Głos Kolegiaty" ?
 

Kalendarz

marzec 2021
pwścpsn
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031

Imieniny

Przed wczoraj : Albina Antoniego Wczoraj : Heleny Halszki Dzisiaj : Maryny Kunegundy Jutro: Arkadiusza Eugeniusza Kazimierza Pojutrze : Adriana Fryderyka



22 stycznia – 158 rocznica wybuchu powstania Styczniowego Email
Wpisany przez Grzegorz Piąty   
niedziela, 24 stycznia 2021 14:15

powstaniestyczeniowe

158 ROCZNICA WYBUCHU POWSTANIA

STYCZNIOWEGO

-ŚLADAMI POWSTANIA W PILICY

 

22.01.1863 r. wybuchło powstanie styczniowe, które miało znaczący wpływ na losy Pilicy i pozostawiło po sobie ślady.

4 lata temu Stowarzyszenie Ziemi Pilickiej przywróciło starą tradycję i co roku organizowaliśmy Przemarsz pod Kurhan Powstańczy poświęcony powstańcom z 1863r., pod honorowym protektoratem Burmistrza Miasta i Gminy Pilica. Cieszył się on zainteresowaniem mieszkańców, którzy chętnie w nim uczestniczyli, pomimo zimowej i mroźnej pogody. W tym roku ze względu na pandemię nie zostanie zorganizowany.

 

Na naszym terenie nie było walk powstańczych, jednak Piliczanie bardzo mocno zaangażowali się w powstanie na różne sposoby. Wielu mężczyzn walczyło bezpośrednio w oddziałach powstańczych stacjonujących w okolicach Miechowa, Olkusza, Skały i Ojcowa. Inni zajmowali się przygotowaniem i dostarczaniem środków opatrunkowych, lekarstw, broni, przechowywaniem chorych

i rannych powstańców.

 

Tu szczególnie zasłużyła się Zuzanna Czaplicowa, wdowa po pilickim aptekarzu Florianie Czaplicu. Jeszcze przed wybuchem powstania prowadziła działalność patriotyczną i konspiracyjną. Na terenie Pilicy tworzyła kółka kobiece, tzw. „piątki”, które szyły bieliznę i szarpie (namiastka bandaży) dla powstańców oraz opiekowały się rodzinami tych, którzy poszli do walki. W czasie powstania dostarczała lekarstwa, środki opatrunkowe, literaturę konspiracyjną, broń do oddziałów powstańczych. W pilickiej aptece leczyła chorych i rannych powstańców. Zachowała się anegdota dotycząca pani Zuzanny. Kiedyś w nocy do jej domu przybyła grupa powstańców, by się tam ukryć. Rankiem przybył oddział rosyjski poszukujący powstańców, który rozpoczął przeszukiwanie domu pani Czaplicowej.  

            

Ta, zachowując zimną krew, zaproponowała Rosjanom śniadanie, na co skwapliwie się zgodzili. W tym czasie powstańcy opuścili dom i uciekli. Kiedy po obfitym śniadaniu Rosjanie przeszukali dom nikogo nie znaleźli. Niestety, w październiku 1863 r. została aresztowana przez Rosjan wraz ze swoimi 5 córkami, w tym 7-letnią Anią. Po pobycie w więzieniu, w lutym 1864 r. wyruszyły na zesłanie na Syberię. Pani Zuzanna w drodze nabawiła się tyfusu i zmarła w Niżnym Nowogrodzie. Jej córkom po odbyciu zesłania udało się wrócić do polskiej ziemi. Pani Czaplicowa dostarczała powstańcom broń, którą wytwarzano w pilickich kuźniach, np. u p. Jakuba Gomułki na Biskupicach. Nie była to jedyna Piliczanka mocno zaangażowana w działalność powstańczą. Kolejną była Anna Kobyłecka, która pomagała powstańcom przedostawać się przez granicę do Krakowa załatwiając fałszywe papiery. Sądzono ją w Krakowie, a następnie przekazano Rosjanom, którzy już bez sądu, powiesili ją w pobliżu Pilicy. Ważną rolę odegrała też Karolina Ostoja Ostaszewska, która służyła jako kurierka pomiędzy oddziałami powstańczymi oraz „przerzucała” powstańców przez granicę. Po aresztowaniu uniknęła zesłania na Syberię dzięki swemu niewidomemu ojcu.


Po klęsce powstania, w ramach rosyjskich represji, Pilicy odebrano prawa miejskie (odzyskała je dopiero w 1994r.), niektórzy Piliczanie zostali zesłani na Syberię, ucierpiał również pilicki klasztor i ojcowie Franciszkanie. Pozostało nam kilka śladów po powstaniu. Najważniejszy to kurhan powstańczy przy fosie pilickiego pałacu. Legenda związana z jego powstaniem mówi, że kryje on prochy nieznanych powstańców spalonych przez Rosjan w jednej ze stodół na naszym terenie. Bardziej prawdopodobna jest wersja, że usypany został przez Piliczan, którzy stracili swych bliskich w powstaniu lub na zesłaniu i tu chcieli oddawać im pamięć. Jak wspominali starsi mieszkańcy, w okresie przed II wojną Piliczanie przychodzili tu każdego 22 stycznia wraz z księdzem po Mszy św., aby pomodlić się za poległych powstańców i zapalić im świece. Nasze Stowarzyszenie kilka lat temu odnowiło tą tradycję. Inne miejsce to plac przy ul. św. Barbary, po nieistniejącym już kościele, gdzie prawdopodobnie chowano powstańców zmarłych w okolicach Pilicy. W kościele farnym znajduje się epitafium poświęcone p. Zuzannie Czaplicowej, które ufundowała Jej synowa, a na cmentarzu parafialnym jest grób Jej męża Floryana Czaplica zmarłego   w 1857r. Na tymże cmentarzu spoczywają również dwaj powstańcy styczniowi pochowani w rodzinnych grobach – Franciszek Kubiczek i Ludwik Jurkowski.


 Miriam

Stowarzyszenie Ziemi Pilickiej


 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież